piątek, 25 marca 2016

TOP 10 NAJLEPSZYCH MIEJSC NA KAWĘ W CIESZYNIE

 
 Kultura picia kawy to bardzo szeroki do opisania obszar, dla jednych mała czarna to pierwszy poranny obowiązek po przebudzeniu, dla innych sposób na przeżycie ośmiu godzin w biurze, a znajdą się i tacy, którzy wieczorem wypijają filiżankę na lepszy sen. Gusta też są bardzo różne, miłośnicy maleńkiego espresso nigdy nie zrozumieją się ze zwolennikami parzonej, a fani podwójnej latte na mleku sojowym zawsze będą wyglądali dziwnie w oczach tych, którzy nałogowo pijają rozpuszczalną trzy w jednym.

   Jeśli zaś idzie o mój osobisty gust, a jednocześnie preferencje pewnej grupy społecznej jaka się wykształciła w grodzie nad Olzą to można byłoby to określić mianem teorii trójcy świętej, na którą składają się tak świetnie współgrające ze sobą czynniki jakimi są Kawusia, Ciasteczko i Ploteczki, a które do tego współistnienia wymagają pewnej atmosfery, którą ciężko może jest zdefiniować, ale jeśli się już raz ją poczuje to będzie się jej wymagało od każdego kolejnego miejsca w jakim będzie się miało ochotę usiąść i w niepowtarzalnym mistycyźmie oddać swój cenny czas celebracji owej trójcy.

   Miejsc takich jest w Cieszynie sporo, niektóre z nich po czasach swej świetności przestają istnieć bądź popadają w niebyt, inne trwają przez wydawałoby się nieskończoność czasu, a jeszcze inne wyłaniają się nagle, przyjmują się szybko i aż miło się patrzy jak obskurne niegdyś miejsce nabrało nowego blasku i każdego dnia tętni życiem.

   Dla tych, którzy chcieliby spróbować poczuć ten klimat przygotowałem takie oto subiektywne zestawienie najlepszych moim zdaniem miejsc na wypicie kawy w Cieszynie Anno Domini 2016.

10. Avion ul.Hlavní třída 2061, Český Těšín


   Odbudowany budynek istniejącej tu przed wojną kawiarni poza swoją gastronomiczną funkcją
prowadzi również całkiem ciekawą działalność kulturalną. Jeśli jednak interesuje nas wyjście na
filiżankę ulubionego napoju to przez cały rok czekają tu na nas duże stoły z wygodnymi kanapami, 
polska i czeska prasa, skromny, ale poprawny asortyment w gablotce z deserami, a w słoneczne i ciepłe
dni największą wartością dodaną jest przepiękny widok na rzekę Olzę z tarasu na pierwszym pietrze.
Słabą stroną lokalu jest może obsługa, którą stanowią uczniowie szkoły gastronomicznej w Czeskim
Cieszynie, ale trzeba być wyrozumiałym bo przecież każdy z nas się kiedyś uczył tego co robi obecnie
.


9. Korbasowy Dwór ul.Hażlaska 135


   To chyba najbardziej oddalony od centrum lokal w tej dziesiątce, ale dysponując samochodem, rowerem, czy też mieszkając w pobliżu warto wybrać się w to miejsce gdzie serwowana jest słynna kawa Julius Meinl znana już Cieszyniakom od XIX wieku kiedy w centrum miasta prowadzony był firmowy sklep z kawiarnią tej wiedeńskiej marki. Restauracja posiada też czynny w ciepłe dni taras z kilkoma stolikami, a jest to jedyne miejsce w naszym mieście, z którego podczas dobrej widoczności można zobaczyć Tatry.



8. Cafe Muzeum ul.Regera 6


   Kawiarnia urządzona w dawnych stajniach pałacu Larischów, w którym obecnie znajduje się Muzeum Śląska Cieszyńskiego jest urządzona w klimacie nawiązującym do przynależności naszego miasta do dawnego imperium Habsburgów. W lokalu jest niska lada bez stojących przy niej krzeseł barowych przez co do ploteczek trzeba sobie przyprowadzić kompana bo rozmowa z obsługą lokalu jest na dłuższą metę dość trudna technicznie. Rekompensuje to jednak "przysmak anielski" i cała reszta oferty ciastek własnej produkcji oraz serwowane tylko w okresie wiosennnym naleśniki z czarnym bzem, które były niegdyś przysmakiem miłościwie nam panującego najjaśnieszego pana, Cesarza Franciszka Józefa I



7. San Pietro ul.Čapkova 197/13, Český Těšín


Centrum życia czeskiej części miasta to dworzec kolejowy, naturalną więc rzeczą jest fakt, że okolice dworca są najbardziej atrakcyjne do prowadzenia gastronomii. Wiadziały też pewnie o tym osoby otwierające kawiarnię San Pietro, do której warto wpaść posiedzieć nie tylko kiedy czekamy na pociąg czy wracamy z dalszej bądź bliższej podróży, ale także przy każdej innej okazji kiedy znajdziemy chwilę wolnego czasu. Może będę nudny wypominając po raz kolejny brak krzeseł barowych, ale do kawy i ciastek nie da się przyczepić bo są na świetnym poziomie, a wystrój wnętrza i obsługa też takie jak się tego oczekuje. 



6. Kamienica Konczakowskich ul.Rynek 19


   Tutaj też nie znajdziemy krzeseł przy barze, a co więcej lokal o charakterze restauracyjnym skupia się głównie na daniach obiadowych przez co sekcja deserów nie jest w karcie tak bogata jakby się chciało. Nie przeszkadza to jednak zamówić sobie filiżankę dobrej Segafredo, a jak się będzie miało odrobinę szczęścia to może się uda usiąść przy najlepszym stoliku w Cieszynie czyli przy tym, który stoi pod wielkim panoramicznym oknem z widokiem na rynek skąd można cudownie obgadywać wszystkie przemykające nam przed oczami postacie.



5. Love Cakes ul.Sokola Tůmy 66/15, Český Těšín
 

   Szczerze to byłem tam dzisiaj po raz pierwszy i sam nie wiem dlaczego tak wysokie miejsce w rankingu daję temu lokalowi, ale muszę przyznać, że wchodząc tam byłem bardzo pozytywnie zaskoczony bo lokal ten nie miał wcześniej szczęścia do otwieranych tam różnorakich inicjatyw gastronomicznych. Z zawnątrz szyld nie zachęca jakoś specjalnie, ale w środku od razu można się poczuć bardzo przytulnie, a menu napisane w dwóch językach i ceny podane w złotówkach dodatkowo podkreślają otwartość gospodarzy na gości z obu stron Olzy. Co więcej oferta ciastek jest bardzo ciekawa co dotychczas nie było silną domeną czeskiej strony Cieszyna.



4. Cafe Arkady ul.Rynek 4


   W zasadzie cztery najwyższe miejsca najtrudniej było sprawiedliwie rozdzielić bo ogólnie rzecz biorąc to właśnie te cztery miejsca nadają ton cieszyńskiemu życiu kawiarnianemu. Boli mnie więc pozycja Arkad poza podium, ale jakiś klucz musiałem wybrać i padło na smak kawy, a jeśli chodzi o najwyżej punktowane lokale to serwowana tu MK cafe nie jest silną marką w starciu z pozostałymi trzema. Niemniej jednak uwielbiam tutaj bywać, zajadać się goframi, torcikiem orientalnym i innymi pysznościami dowożonymi przez ustrońskie "Delicje", lubię tu popijać sok z marchewki, czasami dla szpanu proszę też o Kroplę Beskidu podaną koniecznie w szklance z logiem wody Perrier, a jak czuję, że mi serce bije zbyt szybko to chyba tylko tutaj mogę się napić też kawy bezkofeinowej.



3. Klubokawiarnia Presso ul.Zamkowa 3
 

   To nie tylko świetna kawiarnia, ale też najlepsze miejsce w mieście do zakupu kawy na wynos przed pójściem w plener bo lokal znajduje się w zamkowych zabudowaniach skąd dosłownie w minutę możemy się przenieść na jedną z kilkudziesięciu ławek umieszczonych wśród przyrody, tysiącletnich murów cieszyńskiego zamku i przepięknych widoków na Beskid Śląsko Morawski. Jeśli zaś chcemy zostać w kawiarni to mamy do dyspozycji kilka krzeseł barowych, kilka stolików, kącik z zabawkami dla dzieci, a w sezonie letnim kolejne kilkanaście miejsc przy stolikach wystawionych na zawnątrz oraz na rozłożonych na trawniku leżakach. Oferta ciastek jest niezbyt bogata, ale ja i tak zawsze biorę rurkę z bitą śmietaną, która z kawą Manuel Caffè komponuje się idealnie.



2.Pod Merkurym ul.Rynek 9


   Tutaj to jest rozpusta, osoby trzymające linię bądź odchudzające się lepiej niech pozostaną przy którejś z kaw bogatej oferty marki Vergnano. Na odważniejszych czeka ustawiona zaraz przy drzwiach gablotka z produktami bielskiej cukierni "Ciachomania", a w lecie dodatkowo jeszcze kilka smaków lodów światowego lidera w branży, szwajcarskiej marki Mövenpick. Uniwersalny i gustowny wystrój wnętrza pozwala przyjść tu zarówno na randkę z młodą panią architekt z Berlina, ale też na spotkanie rodzinne z ciocią Krysią z Bydgoszczy. Profesjonalna obsługa zawsze fachowo, z klasą i uśmiechem na twarzy pomoże wybrać zamówienie i mimo iż w godzinach szczytu przy pełnym obłożeniu lokalu trzeba się czasami uzbroić w odrobinę cierpliwości to jednak wrażenie po czasie spędzonym w tym miejscu zawsze powinno być pozytywne.



1. Mokka Cafe ul. Głęboka 54


   "Szczęścia nie ma, ale istnieją przyjemności", taka maksyma widnieje na witrynie kawiarni, która dała szkołę już kilku pokoleniom fantastycznych kelnerek, w której dba się o każdy detal wystroju, sposobu serwowania i wszystkich innych czynników atmosfery tego miejsca, na które tylko można mieć wpływ. Pomiędzy tradycyjnymi deserami oferta co jakiś czas jest modyfikowana i uzupełniana o nowe, nietypowe, a jednak modne w innych miastach smaki. W czwartkowe wieczory można posłuchać jak świetny pianista Tomasz Pala urozmaica swoją grą pobyt w lokalu. Przy małym stoliku pod oknem można posiedzieć z książką, a na wygodnej kanapie oddać się rozmowie na tematy ważne i najważniejsze z zakresu "Co tam słychać u kogo i o kim". Lista sposobów podania przyrządzanej tu kawy Alfredo powinna zaś zaspokoić nawet najbardziej wymagające kubki smakowe.



POST SCRIPTUM

Mam nadzieję, że zestawienie przyda się wam w wyborze miejsca na kolejną posiadówkę i nie będziecie zawiedzeni, ale pamiętajcie też, że istnieje jeszcze zasada "Nie ważne gdzie, ważne z kim", do której też warto się czasami stosować, a na koniec dla poprawienia humoru polecam jeszcze piosenkę.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz